Rozgrzewka po co mi ona?

 


Czy ta rozgrzewka jest aż tak ważna? A no tak! Możesz jej nie lubić, ale musisz ją wykonać. Dzięki niej przygotujesz cały organizm do pracy jaka czeka go przez najbliższe kilkadziesiąt minut. Twój organizm musi dostać sygnał, że coś będzie się działo. Rozgrzewka przygotowuje stawy do pracy, układ krążenia, układ nerwowy, układ oddechowy. Jednym słowem całe ciało. Możesz ją pominąć raz drugi trzeci, jednak z czasem Twój organizm może się zbuntować bólami, szybszym zmęczeniem. Czy warto? Później przez ból czy kontuzję będziesz wykluczona na jakiś okres czasu. To na pewno przysporzy frustracji i demotywacji. Ten element treningu wcale nie musi być długi. Wystarczy 5 min. Spójrz na przykładowe ćwiczenia, które możesz wykorzystać w rozgrzewce:

- krążenia ramion przód/tył po 15 okrążeń na stronę

- przyciąganie kolana do klatki piersiowej po 10 na nogę

- przysiady x15

- trucht przez 60 sek. (1min)

- pajacyki 30 sek.

- przeskoki z nogi na nogę 30 sek. 

Tyle wystarczy, a już ciało będzie na pewno lekko rozgrzane i przygotowane do dalszej pracy. Mam nadzieję, że choć trochę przekonałam Cię, by wykonać tą część treningu. Powodzenia :)




Komentarze